↑ Przejdź do treści

Olga Mirończuk

Analiza Danych · Wizualizacja · Automatyzacja

Menu
  • Główna
  • Portfolio
  • Certyfikaty
  • „Z pamiętnika Analitika”
  • GitHub
  • LinkedIn
  • Tableau
Menu

„Z pamiętnika Analitika”

To miejsce powstało z potrzeby opowiadania historii, które nie mieszczą się w Excelu ani w dashboardach. Piszę tu o życiu splatającym się ze światem IT na setki drobnych sposobów. Czasem będzie chaotycznie, czasem bardzo spójnie, ale zawsze po swojemu.
Jeśli chcesz zajrzeć do codzienności widzianej oczami kogoś żyjącego na styku wielu światów, rozgość się.

Pokochałam dwóch mężczyzn. Jeden kuleje, a drugi lata. Część 1

05.05.2026
Tak sobie myślę, że w świecie technologii jest coś paradoksalnego. Budujemy systemy, które mają działać przewidywalnie, logicznie, stabilnie. A kiedy coś się psuje, najczęściej reagujemy odruchowo. Poprawiamy to, co widać. Zmieniamy liczbę. Przesuwamy formułę. Wyłączamy i włączamy. I ruszamy dalej, jakby nic się nie stało. Tylko że ktoś kiedyś pokazał mi, że prawdziwa praca zaczyna...
Czytaj więcej

Na wysokich obrotach. Historia o wypaleniu, które wygląda jak sukces.

28.04.2026
W obecnych czasach coraz więcej mówi się o work-life balance i świadomym dbaniu o siebie. Obserwujemy, jak kolejne pokolenia zaczynają stawiać swoje dobro ponad pracę. A jednak około pół roku temu doświadczyłam pierwszych sygnałów wypalenia zawodowego, zanim w ogóle dostałam pracę na etacie. Kiedy myślimy o wypaleniu zawodowym, zwykle widzimy obraz osoby zmęczonej, sfrustrowanej, pozbawionej...
Czytaj więcej

W świecie rekinów trzeba nauczyć się pływać. Tak zdobyłam pierwsze doświadczenie.

21.04.2026
Kiedy zaczynałam myśleć o wejściu do branży IT, miałam wrażenie, że startuję z miejsca, które jest daleko za linią startu innych. Nie miałam żadnego doświadczenia, które mogłabym wpisać do CV, ani nawet takiego, które w jakikolwiek sposób zahaczałoby o analizę danych. Żadnych przykładów pracy, żadnych dowodów na to, że potrafię zrobić coś więcej niż tylko...
Czytaj więcej

Ciało wie, że to dużo. Napięcie puszcza dopiero po zamknięciu laptopa.

14.04.2026
Kiedy czytacie ten wpis, pewnie już minął mi miesiąc pracy. W momencie, kiedy to piszę, zaczynam dopiero drugi tydzień i to właśnie ten moment chciałam uchwycić, zanim emocje zdążą się ułożyć i przycichnąć. Pierwsze dni w nowej pracy potrafią być zaskakująco intensywne, nawet wtedy, gdy wszystko układa się naprawdę dobrze. U mnie właśnie tak jest....
Czytaj więcej

Zaczynałam z laptopem, który brzmiał jak helikopter.

07.04.2026
Kiedy zaczynałam przebranżowienie, moje „biuro” wyglądało jak scena z filmu o przetrwaniu, a nie jak instagramowy setup. Drewniane krzesło, kuchenny stół, kawa, która zawsze stała zbyt blisko krawędzi i mój laptop. Bohater tragiczny, który brzmiał jak helikopter próbujący wzbić się do lotu. I wtedy naprawdę myślałam, że tylko ja tak zaczynam. Że wszyscy inni mają...
Czytaj więcej
← Poprzednie 1 2 3 4 Następne →

Warkan

Szukasz wpisów w konkretnej tematyce? Zapytaj Warkana

Kartki z pamiętnika

  • ►2026
    • sierpień
    • lipiec
    • czerwiec
    • maj
    • kwiecień
    • marzec
    • luty

Moje wejście do świata IT

„Hello, World!” – początek, który zmienił wszystko. Część 1
„Hello, World!” – początek, który zmienił wszystko. Część 2
„Hello, World!” – początek, który zmienił wszystko. Część 3
„Hello, World!” – początek, który zmienił wszystko. Część 4
Napijesz się ze mną kawy?

© 2026 Olga Mirończuk | Powered by Minimalistyczny blog Motyw WordPress
Polish
English